Mało skomplikowane…

Mauretania

Świeże pieczywo,zawsze ciepłe, rozgrzane promieniami afrykańskiego słońca,do kupienia każdego dnia o dowolnej porze.

Wybierając z górnej półki, można się spodziewać mniejszej ilości piaskowej posypki,lecz nie jest to regułą.

Sprzedawców jest wielu,więc każdy na pewno znajdzie dla siebie bułkę z idealną jej proporcją…

Kawałek jakiegoś mięsa kupiony u Abdula,nie jest pierwszej świeżości,ale z braku innych chętnych,

…można wynegocjować lepszą cenę niż na targu.

Zdrowa woda z dystrybutora?
Czemu nie.
Niestety nie jest schłodzona, chwilowo nie ma gdzie wtyczki włączyć.

Sporym ułatwieniem dla wielu kobiet,jest dostawa wszelkiego rodzaju środków czystości prosto do domu.Wychodzi się przed drzwi z buteleczką,miską,czy co tam się ma pod ręką,wybiera rodzaj płynu,a dostawca nalewa potrzebną ilość z opakowań zbiorczych.

Płyn do prania i płukania kupiony. Osioł dostarczył wodę.
Zapach francuskiej lawendy unosi się po całej okolicy.

Kozę też dowiozą pod drzwi,

…lecz wybór odpowiedniej, w tym przypadku, należy do mężczyzny,który przed zakupem, poddaje ją szczegółowym oględzinom,sobie tylko znanymi metodami.

Przed podróżą,bilety można nabyć w biurze u jakiegoś”taniego przewoźnika”.

Trochę poczekać,
…prędzej,czy później,przyjedzie.

No i w drogę!

Dzieciakom ogromną radość sprawia przyjazd Mohameda u którego kupują słodkości.

Powiadamiaj mnie o nowych postach


Powiązane wpisy

Zatoka Cintra

2019-04-04 12:00:07

1

Banc d’Arguin

2018-07-19 21:51:21

1

W drodze do Dakaru

2017-05-08 09:28:34

1

Maroko turystycznie

2017-10-11 20:13:44

1

Przed granicą z Mauretanią

2019-04-17 18:33:25

1

Related posts

Leave a Comment

CommentLuv badge

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.