Jasiek

Jestem Jasiek.
Pan Jasiek,dla tych,którzy nie są tak” bywali w świecie”jak ja…
Uważam,że nie należy się zbytnio spoufalać,pewne hierarchie w zdrowym stadzie powinny zostać zachowane…

Pięć razy przemierzyłem Saharę Zachodnią wzdłuż i wszerz.
Teraz szykuję się do szóstej wyprawy.Zmuszony jestem jechać,ktoś musi stanąć na czele tej szalonej ekspedycji…

Podróżuję,muszę przyznać,dość komfortowo.Auto duże,tylna kanapa moja…
Niemieckie autostrady przesypiam.Nic tam ciekawego,nawet na parkingach nie ma co powąchać.
Francuskie pieski też średnio wzbudzają moje zainteresowanie…
W Hiszpanii cieplej,milej i dają chorizo…

Kontrolę nad wyprawą przejmuję w Maroku,ale już od momentu wjazdu na prom jestem bardzo czujny…
Auto całe załadowane konserwami…Są konserwy nikt nie głoduje,nie ma konserw,nie ma Jaśka kierownika…
Reszta nie głoduje!

Powiązane wpisy

Parking w Marrakeszu

2019-06-17 15:30:52

1

Niewiadów N126 off-road

2020-05-06 10:42:45

1

Pamiątki z podróży

2017-03-08 06:21:12

1

Asmara

2019-06-02 11:51:45

1

Punkty na mapie

2017-01-29 05:30:27

1

Related posts

3 Thoughts to “Jasiek”

  1. Ulka

    Jasiu z Tobą jako przewodnikiem pojechałabym nawet na Saharę.Buziak w czarny nosek.Ulka

  2. Paweł

    Ciekawa sprawa zabrać na wycieczkę swojego towarzysza Jaśka 🙂 Czy były jakieś problemy w podróży?

    1. Jasiek

      Jestem Jasiek,pies pustyni.To dzięki mojemu instynktowi i wybitnie wyostrzonym zmysłom unikamy wielu problemów☺

Leave a Comment

CommentLuv badge

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.