Afryka mówi daj

Znajomi oglądając moje zdjęcia,często stwierdzają “ale tam jest bieda”.

Istotnie u nikogo z tubylców nie widziałem tostera.
Może z dwóch powodów…

Mauretania

Raz, że nie ma gdzie tego wetknąć,bo prądu brak.
Dwa,że mają takie mało pasujące chleby do tego urządzenia.
I tak praktycznie jest ze wszystkim,co pozorną biedę obrazuje.

Dom średnio zamożnego Afrykanina (z miast pominięciem),ma na wyposażeniu…

…dywan,koce,poduszki,garnki,czajniczek i tak na dobrą sprawę reszta jest zbędna.
Widać nie odczuwa on potrzeb posiadania tysiąca gadżetów.

O przepraszam!W każdym domu i zagrodzie są telefony komórkowe,ładowane z panela słonecznego,przez które nie tylko ciągle gadają,ale okupują wszelkie możliwe czaty i stronki internetowe.

Stąd “daj cokolwiek”jest dość powszechne.

Biały ma dużo,niech się podzieli…
Najlepiej “daj 100 euro”.Przydatna rzecz taki banknocik,a jeśli nie chcesz dać,to rzeczone cokolwiek chętnie przyjmą.Nie, by było niezbędne do życia,ale się przyda.Można sprzedać.Można wymienić.

Bogaty,czy biedny?

Ma co jeść,w końcu o jedzenie tam nie proszą,ma co pić,

…ma gdzie spać.

“Jestem bogaty”- powie Afrykanin.

Mnie nie stać na Jaguara z salonu,więc jestem biedny.Względność pojęcia.

W międzyczasie wytłumaczę się z pojęcia “biały człowiek”.Napiszę Europejczyk,to Australijczyk będzie uważał,że temat go nie dotyczy,więc niech zostanie biały,ok?
Dawać,czy nie?

Miło jest obdarować uśmiechnięte i zdziwione dzieci cukierkami na pustyni,

…w górach butelką wody,

…czy poczęstować napotkanego wędrowca papierosem.
Ładny gest,nikomu nie szkodzi,a białego mile wspominać będą.
Zmorą zaś są ludziska przy turystycznych trasach.Ci nauczyli się dostawać wszystko od kosmetyków poczynając,a na ubraniach kończąc.
Im więcej dostają,tym większa eskalacja żądań.
Jak długo istnieje przepaść ekonomiczna między naszymi kontynentami,tak długo znajdzie się ktoś,kto zachorował na pomaganie.

Jest sobie taka książka polskiego autora,gdzie opisując biedny lud saharyjski ,pisarz łaje organizacje humanitarne ,dostarczające żywność etc,ale nie odbierające opakowań po darach i z tego powodu Sajgon niemożebny wokół domów-namiotów…
Logika porażająca.

Fakt,jest śmietnik wokół domu,bo nie widzą potrzeby sprzątania.

Względy estetyczne nie grają tu roli.Ale to nie z powodu biedy,lecz przyzwyczajeń wielowiekowych,zresztą mnie w tym klimacie,podejrzewam,też by się nie chciało sprzątać,kosić trawnika,

…czy podeprzeć chałupkę.

Mauretania.Wioska.Chłopiec przy studni.

Reasumując,nie obdarowywujcie afrykanów tosterami,a jeśli chcecie pomóc,ale tak prawdziwie,nie na niby,dorzućcie się do budowy studni w Sudanie,sprawdzając wcześniej,czy będzie ona dawała wodę,czy ryczała na Lazurowym Wybrzeżu silnikiem Jaguara,na który mnie nie stać,bo jestem zbyt biedny.

Powiadamiaj mnie o nowych postach


Powiązane wpisy

Boulay Bousselham

2018-04-02 10:26:46

1

Historia pewnej wydemki

2017-02-28 21:03:27

1

Reklama na Czarnym Lądzie

2017-04-26 08:02:48

1

Dune de sable i Jasiek

2017-03-03 13:14:47

1

Wędka czy rybka?

2017-04-03 18:57:38

1

Related posts

Leave a Comment

CommentLuv badge

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.